3 lata temu powstał pomysł na bloga.
więc składam sobie na blogu życzenia blogowe z okazji urodzin bloga

3 lata temu powstał pomysł na bloga.
więc składam sobie na blogu życzenia blogowe z okazji urodzin bloga

Tak sobie pomyslalam, ze dzisiejszy dzien sponsoruje literka P jak Polska
Jest kilka reklam, ktore moge oglądać z dumą
są takie, które wywołują usmiech na mojej twarzy i nie sięgam po pilota gdy je widzę
Na blogu mozna wyszukac kilka takich reklam m.in. Biedronki, Tesco. Na pewno na mojej short liscie mozna wyszukać jeszcze wiele spotów, ktore mnie urzekly. Od zawsze jest to Żubr. Poza tym chcialam wyszukac reklamę Apap z staruszkami odjezdzajacymi starym fiatem, która zawsze wzrusza mnie prawie do łez (wow:)) Na pewno na blogu pojawią się jeszcze takie reklamy – poki co, castorama, która wlasnie poleciala w moim TV
bo to Polska właśnie
Wszyscy moi znajomi wiedzą, że uwielbiam Starbucks’a… Dlaczego zakochałam sie w tej marce?

i już poszło dalej…
polski akcent (patrz pani blondynka) oraz Michael Buble (tak, bardzo go lubię):)
I lov!
i świątecznie też…
tylko kiedy to w koncu nastąpi?
Poki co…
Kolejny etap promocji Samsung Omnia
Samsung wkręca – Kasia Burzyńska i kulki gejszy
Samsung wkręca – Łozo (Wojtek Łozowski) i polski Tom Cruise
ciach ciach
Tytuł kampanii: Samsung Omnia – Pamiętaj OMNIE
Agencja: STGR Group (Stargraphics), HARDER & HARDER
Klient: Samsung
Cel: Budowa świadomości telefonu Omnia wśród odbiorców
Miejsce: Warszawa, Poznań, Wrocław, Kraków, Trójmiasto
Realizacja:
Agencja STGR wraz z agencją marketingu szeptanego Harder&Harder zrealizowała kampanię promującą nowy telefon Samsung Omnia.
Główny ATL-owy nurt kampanii został wsparty działaniami guerrilla oraz ambient.
Aktywność opierała się na 2 podstawowych elementach:
W głównych miastach Polski grasowali wynajęci aktorzy, którzy odgrywali rolę cinkciarza. Pojawili się w warszawskim metrze i w innych środkach komunikacji miejskiej wzbudzając zainteresowanie pasażerów oraz zapraszając wybrane osoby (target group) na stronę www. Cinkciarze ubrani byli w specjalne zaprojektowane marynarki z mnóstwem kieszeni, z których prezentowali nowy telefon Samsung Omnia. Do każdej napotkanej osoby podchodzili w najmniej spodziewanym momencie rozpinając przed nią strój i prezentując telefon. Dodatkowo wręczano wizytówki z adresem strony www. Tajemniczość postaci na pewno pozostała w pamięci przechodniów.
Do partyzanckiej promocji telefonu Samsung Omnia wykorzystany został Orange Warsaw Festival. W tłumie bawiących się warszawiaków znalazły się również funcluby Samsung Omnia.
W kreacji materiałów reklamowych nawiązano bezpośrednio do gwiazd występujących w trakcie festiwalu m.in. Kelly Rowland czy Wyclef Jean.
„Kelly – pamiętasz OMNIE?”, „Wyclef! Pamiętaj OMNIE!” – te hasła widniały na transparentach wniesionych na festiwal przez fanów. Oprócz tego osobom wchodzącym na imprezę rozdawano koszulki z napisem „Pamiętaj OMNIE”.
Dodatkowo w sieciach Saturn i Media Markt zorganizowane zostały stoiska promocyjne gdzie hostessy ubrane w specjalnie zaprojektowane stroje promują nowy telefon.
Na potrzeby kampanii zostały nakręcone filmy z udziałem polskich celebrities. Produkcje mają na celu wykorzystać potencjał wizerunkowy poszczególnych osób i służyć propagacji wiedzy o telefonie w Internecie.
Gwiazdy zostały wkręcone i nagrane ukrytą kamerą podczas spotkania z aktorem udającym przedstawiciela Samsung. Do wykonania absurdalnych zadań zostały „zmuszone” m.in. Kasia Burzyńska oraz Wojtek Łozowski.
I kolejny film, który mnie powalił na moje słabe kolana
Na prawdę nie spodziewałam się, że się tak uśmieje. Moment “sposobu odmowy alkoholu” doprowadził mnie do łez, wodoodporne tusze do rzęs poszły w zapomnienie (ps: kolejny dowód na to, że reklama kłamie – miał być wodoodporny;))
Ale do rzeczy:
Philippe Abrams, szef urzędu pocztowego w Prowansji, dostaje nakaz przeniesienia się do Bergues, małego miasteczka położonego na zimnej i deszczowej północy Francji. Philippe jedzie sam, rodzina zostaje w Prowansji. Ku jego wielkiemu zaskoczeniu, miasteczko okazuje się urokliwe, a mieszkańcy – gościnni i sympatyczni. Znajduje nawet przyjaciela – to listonosz i miejscowy dzwonnik, rozdarty pomiędzy wymaganiami zaborczej matki a miłością koleżanki z pracy. (źródło: http://serwisy.gazeta.pl/film/0,0.html)
Zakochałam się w francuskim poraz kolejny;)
Salut!
Musiałam wrzucić bo rozśmiesza mnie to od dobrych kilku tygodni;)
Zaczerpnięte oczywiście z ADKUCHNI
Super!